Sprzedaż, reklama, konkretnie obrany cel

Konkretnie obrany cel. Naszym celem jest przekonanie jak największej ilości osób do zakupu konkretnego towaru. W tym przypadku usługi tłumaczeń. Zanim przejdziemy dalej musimy określić gdzie znajduje się nasz rynek. Rynek tłumaczeń to: importerzy, eksporterzy, firmy z kapitałem i zarządem zagranicznym, placówki rządowe oraz dyplomatyczne, firmy spedycyjne, firmy szkoleniowe,
reklama sms firmy doradcze.
Pośrednio: turystyka, hotele, przewoźnicy, gastronomia, prasa, wydawcy, telewizja, radio.

Wiemy już jaki jest nasz rynek, teraz musimy określić sobie kim jest nasz klient. Nasz klient to kobieta i mężczyzna w wieku 30-50; najczęściej ze szczebla zarządzającego. Często możemy ulec złudzeniu że to asystentki, asystenci czy recepcjoniści w firmach są naszymi klientami, ale należy pamiętać że oni tylko nam przekazują tłumaczenia na polecenie swoich szefów. Tak więc to szefowie tak naprawdę są naszymi klientami. Musimy o tym pamiętać i nie ulegać złudzeniu że jest inaczej. Jeżeli szef to wykształcenie wyższe, Ludzie raczej nastawieni na sukces i karierę. Najprawdopodobniej z rodziną na utrzymaniu oraz z zaciągniętymi kredytami na mieszkanie, samochód. I w ten oto sposób mamy określony rynek i klienta.

2008-12-19 04:20:08