Małe tereny pod budowę domu nie tanieją |
GRUNTY BUDOWLANE
Nie wszędzie kryzys zmniejszył wymagania sprzedających ziemię. Cenę trzymają niewielkie działki, do 1000 mkw., nadające się pod budowę domu Nawet w przypadku peryferyjnej dzielnicy, jaką jest Bemowo, stawki wywoławcze za mkw. gruntu budowlanego oscylują w granicach 2 tys. zł za mkw. Jednak już płatności na Białołęce można znaleźć oferty działek za 600 - 800 zł za mkw. Nieduże działki, zwłaszcza uzbrojone, z planem zagospodarowania przestrzennego lub wydanymi warunkami zabudowy, pozostają wciąż bardzo pożądanym towarem. Jeśli w ogóle zdarzają się tu jakieś obniżki, to raczej niewielkie - mówi Katarzyna Cyprynowska z portalu Nowy Adres. Inaczej wygląda sytuacja z dużymi działkami pod zabudowę mieszkaniową. Prawie pięciohektarowa działka na Mokotowie jeszcze w listopadzie zeszłego roku kosztowała 12 300 zl za mkw. W marcu właściciel żądał za nią już 10100 zł za mkw. I tak nadal będzie miał problem ze znalezieniem kupca. Także w opinii analityków z portalu Ofertynet najbardziej tanieją działki o dużych powierzchniach (powyżej 2 tys. mkw.), znacznie oddalone od centrum oraz działki nieuzbrojone. W takich przypadkach można liczyć na spore spadki cen. - Ceny działek są obecnie niższe - w zależności od wielkości i lokalizacji - nawet o 30 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Utrudniony dostęp do kredytów na budowę domów, a także obawy potencjalnych klientów co do podołania późniejszym ciężarom związanym z budową i spłatą kredytu, sprawiają, że popyt na działki także wyraźnie osłabł - mówi Marcin Drogomirecki z portalu Ofertynet. Ci, którzy bezskutecznie wypatrują klientów na swoją ziemię, a naprawdę chcą się jej pozbyć, obniżają ceny już wystawionych działek. Małe tereny pod budowę domu nie tanieją płatności fragment 20 |
| 2009-07-12 23:18:59 |